poniedziałek, 3 października, 2022

Zasłony w nowoczesnej odsłonie są jednym z ponadczasowych dodatków, które sprawdzą się i w eleganckich wnętrzach, i minimalistycznych, i rustykalnych. Wystarczy tylko odpowiednio dobrać ich kolor i materiał.

Choć wciąż są modne „nagie okna”, których nie zdobią żadne tkaniny, to coraz chętniej sięgamy po lekkie firanki i długie zasłony. Trafnie dobrane podkreślają wystrój wnętrza, dodając mu a to przytulności, a to szykowności lub odrobiny romantyzmu. Jak wybrać zasłony, aby stworzyć z nimi nowoczesne aranżacje? Sprawdź nasze wskazówki!

Jaki kolor zasłon wybrać?

Kolor zasłon do salonu dobieramy tak, aby materiał współgrał z wnętrzem. Modne obecnie zasłony w przygaszonych barwach ziemi – beżu, zieleni i brązu – podkreślą salon, w którym dominuje stonowana, ciepła kolorystyka, ale mogą być także pięknym tłem dla wyrazistych elementów wyposażenia, na przykład kanapy w musztardowym odcieniu. Jeżeli do naszego stonowanego i minimalistycznego w wystroju salonu chcielibyśmy dodać barwną ozdobę, możemy zdecydować się na zasłony w nasyconych kolorach, takich jak granatowy, bordowy czy fuksjowy.

Zasłony w jasnych, pastelowych odcieniach – białym, kremowym, jasnoszarym, bladym błękicie – pasują przede wszystkim do salonów utrzymanych w skandynawskim tonie. Wbrew pozorom takie barwy materiałów nie oziębią pomieszczenia, a dopełnią aranżację. Ciepła i przytulności możemy dodać za pomocą oświetlenia.

Wśród nowoczesnych zasłon warto zwrócić uwagę na te wzorzyste. Popularne są kwiatowe motywy, które najlepiej uzupełnią salon w ponadczasowym stylu vintage, a także prowansalskim i angielskim. Z kolei zasłony we wzory geometryczne podkreślą modernistyczne aranżacje.

Na jaki materiał zasłon warto postawić?

Najlepiej prezentują się zasłony z naturalnych tkanin, na przykład z lnu i bawełny, które świetnie komponują się z gładkimi, lekkimi firanami. Taki zestaw sprawdzi się we wnętrzach minimalistycznych i rustykalnych.

Do salonów o niewielkim metrażu lepiej wybrać lekkie zasłony, wykonane z poliestru, perkalu, szyfonu, woalu czy też tiulu, które nie przytłoczą i nie pomniejszą optycznie małego pomieszczenia. W dużych i wysokich wnętrzach, na przykład w starych kamienicach, możemy zdecydować się na zasłony z grubszych, cięższych materiałów. Dobrymi wyborami będą aksamit, welwet lub welur, które podkreślą eleganckie aranżacje z nutą klasyki i tradycji oraz dodadzą ciepła.

Jak upinać zasłony?

W najprostszej, ale też ponadczasowej odsłonie zasłony powinny być jak najdłuższe i puszczone luzem. Najlepiej, aby sięgały od sufitu do podłogi. Taka dekoracja okna sprawi, że salon będzie wyglądał na przestronniejszy i jaśniejszy, niż jest w rzeczywistości.

Alternatywą dla prostej aranżacji będzie upięcie zasłon. Jeśli w salonie mamy wysokie i wąskie okno, dobrym pomysłem jest podpięcie materiału tylko na jedną stronę. Dzięki takiemu zabiegowi nie przytłoczymy niewielkiego okna, a wnętrze zyska odrobinę uroku.

Jeżeli okno w salonie jest większe, zasłony możemy upiąć po obu stronach. Warto wykorzystać do tego ozdobne podpinki, chwosty, opaski czy nawet wstążki, które pomogą nam fantazyjnie udrapować tkaninę. Ten klasyczny sposób upinania zasłon wciąż sprawdza się w nowoczesnych wnętrzach, szczególnie utrzymanych w romantycznych stylach.

Zdj. główne: Eduard Militaru/unsplash.com

Tagi: , ,

Powiązany artykuł

0 komentarzy

Dodaj komentarz